Rejestr BDO

Prowadzenie przedsiębiorstwa to działalność, która może przynosić zarówno zyski materialne, jak również dużo osobistej satysfakcji. Wraz z nimi pojawia się jednak szereg obowiązków, takich jak na przykład konieczność orientacji w stale ewoluującym systemie prawnym. Jednym z jego elementów, którego znajomość to obowiązek dla przedsiębiorcy zajmującego się importem z Chin, jest Rejestr BDO.

rejestr BDO

BDO, czyli baza danych o produktach i opakowaniach oraz o gospodarce odpadami, to system teleinformatyczny, który do istnienia powołała w 2012 roku ustawa o odpadach. Został on uruchomiony w 2018 roku w celu zwiększenia kontroli państwa nad krajową gospodarką odpadami i tym samym ograniczenia nieprawidłowości w tym sektorze. Narzędzie to daje organom inspekcji środowiska możliwość skuteczniejszego wykonywania swoich zadań.

Z punktu widzenia przedsiębiorcy najistotniejszym elementem bazy jest powstały 24 stycznia rejestr BDO, w którym znaleźć się mają wszystkie podmioty w jakikolwiek sposób działające w zakresie gospodarki odpadami. Brak dokonania wpisu (którego należało dokonać do 24 lipca 2018 roku) do rejestru może się wiązać z karami administracyjnymi w wysokości aż do 1 miliona złotych, a więc nie jest to powinność, którą można bagatelizować.

Rejestr BDO – czy to dla mnie?

Pierwsze pytanie, które nasuwa się na myśl, to czy działalność mojego przedsiębiorstwa ma coś wspólnego z sektorem gospodarowania odpadami? Z pomocą spieszy udostępniona przez Ministerstwo Środowiska na stronie internetowej ankieta z szeregiem pytań mających nakierować nas na właściwą decyzję.

Potencjalną koniecznością wpisu do rejestru powinien zainteresować się  przedsiębiorca zajmujący się importem między innymi:

  • produktów w opakowaniach,
  • sprzętu elektrycznego lub elektronicznego,
  • baterii i akumulatorów,
  • olejów, pojazdów i opon.

Przedstawiciel jednej z tych branż szybko dowie się, że i jego firma powinna czym prędzej znaleźć się w rejestrze. Baza danych jest publiczna, więc można również sprawdzić, czy firma, z którą współpracujemy, widnieje w katalogu.

Jak dokonać wpisu do BDO?

Wpisu do rejestru dokonuje marszałek województwa – z urzędu lub na wniosek. Ta pierwsza opcja zarezerwowana jest dla podmiotów wymienionych w artykule 51 ustawy o odpadach. Są to głównie posiadacze odpadów dysponujący różnego rodzaju zezwoleniami na posiadanie, gromadzenie czy też przetwarzanie odpadów. Jeśli nie mamy takiej zgody, o wpis do rejestru należy ubiegać się samemu.

W tym celu najlepiej pobrać ze wspomnianej wcześniej strony Ministerstwa Ochrony Środowiska formularz wniosku, a po wypełnieniu po prostu go złożyć. Można to zrobić osobiście w urzędzie marszałkowskim, pocztą bądź też korzystając z rządowych narzędzi uwierzytelniających (kwalifikowanego podpisu elektronicznego, którym opatrzony jest mail z wnioskiem, lub platformy ePUAP).

Taki wniosek nie może się obejść bez załączników, czyli na przykład oświadczenia o spełnieniu wymagań niezbędnych do wpisu lub takiego o braku okoliczności skutkujących wykreśleniem z rejestru. Co więcej, jeśli opłata rejestrowa jest w danym przypadku wymagana, będą potrzebne również dowód jej uiszczenia i szereg szczegółowych załączników, co uzależnione jest od charakteru prowadzonej działalności. Są to na przykład umowy zawarte z podmiotami takimi jak organizacje odzysku sprzętu elektronicznego i elektrycznego czy prowadzącymi stacje demontażu.

Obowiązków nie koniec

Z chwilą pojawienia się w rejestrze nie kończy się jednak ciąg zadań, którymi obarczony jest przedsiębiorca zajmujący się importem towarów. Od tej pory zobowiązany jest do umieszczania numeru rejestrowego na dokumentach sporządzanych w związku z działalnością prowadzoną w zakresie produktów i odpadów. Przepisy nie precyzują jednak, na jakich konkretnie dokumentach ów numer powinien być umieszczany.

W kolejnych latach tworzone mają być pozostałe elementy BDO, mające za zadanie prowadzenie w formie elektronicznej ewidencji odpadów i składania sprawozdań. W 2020 roku pełna informatyzacja kontroli rynku gospodarki odpadami w Polsce stanie się faktem. Procedura ta nakłada co prawda dodatkowy obowiązek na przedsiębiorcę, jednak ma na celu uszczelnić system tej gałęzi gospodarki. Dzięki temu szara strefa zostanie ograniczona, a na tym zyskają i przedsiębiorcy, i konsumenci.