Halloween w Chinach a chińskie święta duchów

Globalizacja jak i wielowiekowa chińska tradycja przeplatają się we współczesnej mentalności tego społeczeństwa. Obecnie w Państwie Środka celebruje się dwa kulturowo uwarunkowane święta ku czci zmarłych Qingming Jie (Święto Czystej Jasności) i Zhong Yuan (Święto Głodnych Duchów), a także zapożyczone z zachodu Halloween. Jak obchodzone jest Halloween w Chinach? Czym zachodnie wierzenia związane z duchami różnią się od chińskich?

Halloween w Chinach

Zabobony i kult przodków w Chinach

Halloween w Chinach dopiero zyskuje na popularności. Jednak wiara w duchy i demony jest głęboko zakorzeniona wśród Chińczyków. Jeden z najstarszych słowników języka chińskiego tłumaczy słowo używane na określenie upiora jako „ten, który powraca”. Wiąże się to z kultem przodków, który z czasem rozszerzył się o szereg zwyczajów i rytuałów. Wierzono, że duchy zmarłych mogą wpływać na pomyślny los żyjących. Dlatego też starano się okazywać respekt swoim przodkom, dbać o ich życie pozagrobowe, a także przedłużać i poprawiać ich duchową egzystencję.

Liczne przesądy mówią o tym, że duchy lubią wilgoć i wodę, która ułatwia im opętanie człowieka. Z tego względu:

– w trakcie miesiąca duchów nie wchodź do morza

– nie rób wieczorem prania, a tym bardziej nie susz go w nocy na zewnątrz. Duchy mogą zagnieździć się w mokrym prześcieradle albo skarpetkach, a później niezwykle trudno się ich pozbyć

Popularne przekonanie głosi, że tykwa ma zdolność do odpędzania demonów. Oprócz zaklęć i przeróżnych sposobów na przekupienie ducha stosowano również inne zabiegi. Przykładowo rodzice, aby chronić swoje dzieci, nadawali im tak zwane „mleczne imiona” bądź „imiona dziecinne”, które miały odstraszać złe duchy, np. Psia Kupa czy Kurzy Pomiot. Budowano kręte drogi, a dachy budynków wyginano na ich skrajach, zgodnie z panującym przeświadczeniem, że linia prosta ułatwia zjawom dostęp do świata żywych. W ten sposób tłumaczy się charakterystyczny wygląd chińskich dachów czy amulety, które Chińczycy po dziś dzień wieszają przy drzwiach, żeby uniemożliwić przedostanie się przez nie upiorom.

Inne zabobony:

– naśladowanie sposobu poruszania się duchów to oznaka braku szacunku, co może je sprowokować, dlatego nie należy chodzić na czubkach palców

– gwizdanie w domu może być zaproszeniem dla ducha

– duchy uwielbiają zamieszkiwać lalki, kukiełki i marionetki o ludzkim kształcie, dlatego nie należy ich kupować czy wręczać w prezencie

– nie wolno otwierać w domu parasola, ponieważ duchy lubią chować się do środka, a poprzez otworzenie go w pomieszczeniu, można je tam wpuścić

– nie należy podnosić czerwonej koperty leżącej na ulicy. Po jej podniesieniu i zabraniu znajdujących się w niej pieniędzy, jest się zobowiązanym do poślubienia ducha. Rodzice dorosłej kobiety, która zmarła przed ślubem porzucają takie koperty, a następnie czekają na kogoś, kto je podniesie. Odmowa poślubienia takiej narzeczonej skutkuje sennymi koszmarami, które nie ustaną dopóki nieszczęśnik nie zgodzi się poślubić widma.

– w czasie pogrzebu nie wolno żegnać się ze zmarłymi. Chińskie „żegnaj” oznacza dosłownie „do zobaczenia”, istnieje zatem ryzyko, że duch zmarłego po usłyszeniu tej frazy, weźmie ją do serca i powróci by spotkać się z rodziną

– według wierzeń świece ołtarzowe symbolizują ciało ducha, więc pod żadnym pozorem nie należy ich zdmuchiwać. Ugasza się je za pomocą mokrych palców albo poprzez odcięcie dopływu powietrza

Święto Zmarłych w Chinach – Qingming Jie („Święto czystej jasności”)

Obchodzone 15. dnia po równonocy wiosennej, jest dniem ustawowo wolnym od pracy. Tradycja tego święta sięga czasów sprzed dynastii Han (206 –220 p.n.e.). Był to ostatni dzień uroczystości zwanej Hanshi, w czasie której Chińczycy przez trzy dni powstrzymywali się od gotowania posiłków (hanshi znaczy „zimne jedzenie”). Z czasem jednak Qingming Jie zaczęło zdobywać coraz większą popularność, praktycznie wypierając Hanshi. W 732 r. cesarz Xuanzong z dynastii Tang (618 -907 n.e.) ustanowił je świętem państwowym, które obowiązywało do 1949 r., kiedy to towarzysz Mao Ze Dong zakazał odprawiania tej uroczystości. Dopiero w 2008 roku komunistyczne władze zezwoliły na ponowne celebrowanie Qingming Jie.

Pod pewnymi względami jest dość podobne do polskiego dnia Wszystkich Świętych, ponieważ przed Qingming Jie uprząta się groby, grabi liście czy pieli chwasty. W tym celu używa się gałązek wierzby, która według wierzeń ma moc odstraszania złych duchów. W czasie święta na cmentarzach w całym kraju, pośród duszącego dymu kadzideł, Chińczycy składają dary przodkom, takie jak pieczone w całości kaczki, kurczaki, prosięta, miski ryżu, gotowane bułeczki, jabłka, kwiaty. Również pali się papierowe kartony symbolizujące przedmioty, które mogą przydać się zmarłym po śmierci (papierowe pieniądze tzw. piekielna waluta, auta, domy, smartfony, figurki służby czy dziewcząt do towarzystwa), aby zapewnić sobie ich przychylność.

Na wielu chińskich cmentarzach wprowadzono zakaz palenia papierowych rekwizytów. W związku z czym „wysyłanie” przedmiotów odbywa się poza nimi. Najstarszy członek rodziny zapala świeczki, a następnie pali polane winem przedmioty i odpala petardy. Obrządkom towarzyszy również puszczanie latawców czy fajerwerków. Po tych rytuałach wszyscy członkowie rodziny poprzez trzykrotne bicie czołem o ziemię składają hołd przodkom.

Zhongyuan Jie  (Święto Głodnych Duchów)

Często postrzegane jako Halloween w Chinach. W przeciwieństwie do Qingming Jie, w tym czasie hołd składa się wszystkim zmarłym, nie tylko przodkom. Obchodzone 15. dnia siódmego miesiąca księżycowego – okolice 15 sierpnia. Chińczycy wierzą, że w tym czasie przez następnych 30 dni otwierają się bramy zaświatów i duchy przedostają się do świata żywych. Głodne duchy mają długie cienkie szyje, ponieważ nikt ich nie karmi (taki duch nie może przełykać). Może to być również kara za złe postępowanie jeszcze za życia.

Przed drzwiami domów wystawia się zatem ich ulubione potrawy i pali się koperty zaadresowane do zmarłych, wewnątrz których znajduje się piekielna waluta i krążki ze złotej folii, które imitują stare monety. Zapach jest kluczowy, ponieważ przyciąga duchy. Dlatego też na zbudowanych przed domami ołtarzykach można dostrzec nadpsute mięso czy poczuć intensywny zapach kawy, herbaty czy piwa. W tym czasie pierwszy rząd widowni w trakcie trwania spektakli opery chińskiej jest zawsze pusty – miejsca te są zarezerwowane dla zmarłych. Organizowane są również marsze w upiornych kostiumach. Czternaście dni później, dla upewnienia się, że wszystkie wygłodniałe duchy powróciły do zaświatów, pali się na wodzie papierowe łodzie i latarnie. Ma to na celu wskazanie drogi zagubionym duszom. Odprawia się także modły za wszystkie zbłąkane duchy zmarłych, którzy nie pozostawili po sobie żadnego potomka.

Halloween w Chinach

Wśród chińskich dzieci i młodzieży coraz popularniejsze staje się świętowanie Halloween. Wynika to z wpływu amerykańskiej popkultury i fascynacji Zachodem. W dużych miastach organizuje się zatem bale maskowe i parady. Obok kostiumów takich jak czarownice i wampiry obecne są również bardziej tradycyjne przebrania takie jak lwy czy smoki – elementy występujące podczas obchodów Chińskiego Nowego Roku. Halloween w Chinach to okazja do urządzania imprez tematycznych w barach i restauracjach.

W 2007 roku w Hongkongu japońska artystka Yayoi Kusama (jej znakiem firmowym są kropki) ustawiła swoje dzieło pod tytułem „Obsesja Kropek – Dusza Dyni” przed jednym z centrów handlowych. W wydrążonym wnętrzu dyni bawiły się dzieci, a pozostali odwiedzający z wielką chęcią robili sobie w niej zdjęcia. Natomiast w 2017 roku Esther Poon Suk udekorowała jedną z ulic Hongkongu wyszydełkowanymi postaciami. Przez ludzi zjawisko to określono mianem „szydełkowego graffiti”.

Coraz częściej słyszy się jednak głosy zaniepokojonych rodziców. Martwi ich, że zachodnie święta zyskują na znaczeniu i przez to na popularności tracą tradycyjne obchody i rytuały, które młodzież postrzega jako staromodne albo nie posiada wiedzy na temat ich genezy. Na ten temat wypowiedział się również Zhu Jun – znany w Chinach prezenter CCTV. Zaproponował zbanowanie obchodów Halloween w Chinach w przedszkolach i szkołach.